Sokotra łamie stereotypy o tym, jak wygląda raj. Sokotrę odwiedziłam w listopadzie 2024 r. Jest to nieduża wyspa pomiędzy Somalią i Jemenem. Politycznie należy do Jemenu, co budzi przerażenie, pierwsze skojarzenia to wojna, niepewność i chaos. Tymczasem nic bardziej mylnego. Sokotra ma zupełnie inną, niezależną duszę. To jedno z najbardziej fascynujących miejsc, jakie miałam okazję odwiedzić, pełne dzikiej przyrody, tajemnic i wyjątkowego uroku. Od pierwszego momentu czułam się jak w innym świecie – z dala od codzienności, w miejscu, które żyje swoim własnym rytmem, bez dostępu do internetu. Żeby się porozumieć z mieszkańcami trzeba mówić po arabsku (przez prawie 2 tygodnie spotkałam 2 osoby mówiące po angielsku). Wyjątkowy krajobraz, niezwykła flora i fauna, ale także wyzwania, z którymi borykają się mieszkańcy – wszystko to sprawia, że Sokotra zostaje w pamięci na długo. To był kolejny fascynujący wyjazd, pełen odkryć i refleksji.