Do Maroka poleciałam w październiku 2014 r.
Z tej podróży najbardziej żywo wspominam zachwycający Marrakesz. Przejście przez arabski targ było dla mnie nowością, prawdopodobnie dlatego byłam pod takim wrażeniem. Ogromna ilość straganów i barw, zapach przypraw i tradycja całkowicie mnie oczarowały. Gdy dzisiaj myślę o Maroku, to właśnie ten obraz pojawia się w mojej głowie jako pierwszy 🙂 Drugim niezapomnianym wspomnieniem był targ rybny. Wtedy również po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć tak autentyczne i tętniące życiem miejsce, co zrobiło na mnie gigantyczne wrażenie. Zapraszam do obejrzenia relacji.





































