Namibia

Namibia to kraj kontrastów, dzikich zwierząt, największych wydm i najgłębszych kanionów. Na najstarszej pustyni świata żyją najstarsze plemiona na świecie.

Namibię odwiedziłam w lipcu 2021 r. i to właśnie tam ujrzałam jedne z najwspanialszych krajobrazów, jakie kiedykolwiek widziałam. Nie bez powodu nazywana jest ”Perełką Afryki”. Przez wiele lat Namibia istniała na mapie jako Afryka Południowo-Zachodnia, niepodległość przyznano jej dopiero w 1990 r.

Na zdjęciu poniżej widać charakterystyczny dla pustyni Namib pomarańczowy piasek, który w promieniach słońca nabiera intensywnych barw. W Sossusvlei znajdują się jedne z najwyższych i najpiękniejszych wydm na świecie.

Fotografia wydmy Dune 45 o wschodzie słońca zrobiona w Sossusvlei w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Dune 45 to najsłynniejsza wydma w Namibii. A śniadanie tuż obok niej po podziwianiu wschodu słońca smakuje wyjątkowo! 🙂

Fotografia wydmy Dune 45 o wschodzie słońca zrobiona w Sossusvlei w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pod wydmą Dune 45 o wschodzie słońca zrobiona w Sossusvlei w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wydmy Dune 45 o wschodzie słońca zrobiona w Sossusvlei w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wydm przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wydm przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pystyni przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pystyni przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pystyni przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pystyni przy Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Deadvlei to niezwykłe miejsce, w którym kiedyś znajdowało się jezioro. Następnie zostało odcięte od rzeki przez przesuwające się wydmy i dlatego wyschło. Nie bez powodu słowo „vlei” oznacza dno wyschniętego jeziora.

Poniżej widać blade i twarde jak skała dno Deadvlei z wyschniętymi, kilkusetletnimi drzewami, otoczone pomarańczowymi wydmami – to wszystko sprawia, że obraz wydaje się surrealistyczny.

Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni w Deadvlei zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Lud Damara stanowi ok. 8% populacji i razem z Buszmenami jest uznawany za najstarsze plemię w Namibii. W 1960 r. rząd RPA przesiedlił wszystkich ludzi Damara na teren pustyni, który dziś nazywamy Damaraland. Z plemienia Damara pochodzi prezydent Namibii Hage Geingob.

Fotografia tańczącego mężczyzny z plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego mężczyzny z plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia tańczącego plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Najpopularniejsza gra w Namibii nazywana jest Owela.

Fotografia mężczyzny grającego w grę Owela z plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia mężczyzny z plemienia Damara zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

W Damaraland znajdują się rysunki naskalne Buszmenów, które są zabytkiem Unesco. Do dziś odkryto ponad 2000 rysunków, ale pod kamieniami może znajdować się ich jeszcze więcej. Każde zwierzę miało inne znaczenie, np. lew z dłońmi i stopami człowieka oznaczał szamana.

Fotografia rysunków naskalnych Buszmenów zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Poniżej widać góralka skalnego wylegującego się na słońcu oraz rysunek oryksa ze zbiornikami, który był symbolem wody.  

Fotografia zwierzęcia Góralka skalnego zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia rysunków naskalnych Buszmenów zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Żyrafa była symbolem deszczu – im więcej żyraf, tym więcej deszczu padało w danym miejscu. Buszmeni wiedzieli, w którym kierunku iść na polowanie po śladach zwierząt, np. lwa i antylopy. Śladów uczyli się przez rysunki – w ten sposób przekazywali sobie wiedzę.

Fotografia rysunków naskalnych Buszmenów zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zrobiona w Damaraland w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia geparda zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia geparda zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia geparda zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia geparda zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pelikana zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pelikana zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia 3 pelikanów zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zebr zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia antylopy zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia słoni zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia żyrafy zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia strusi zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zebr przy termitierze zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Nieodłącznym elementem Namibii są wysokie i stożkowate gniazda termitów należących do gatunku Macrotermes mossambicus.

Fotografia termitiery zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Na drzewie widać dosyć popularne gniazda ptaków dziergaczy białobrewych.

Fotografia gniazd ptaków - Dziergaczy białobrewych, zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia gniazd ptaków - Dziergaczy białobrewych, zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Poniżej widać gniazda wikłaczy maskowych (ang. masked weaver) – ich ilość na drzewie oznacza ilość samic. Jeden samiec buduje gniazda wielu samicom, które się o siebie wzajemnie zazdrosne, więc podcinają te gniazda. Samiec musi je budować od nowa i w końcu umiera z wyczerpania. Na kolejnym zdjęciu widać gniazdo gatunku tkacz (ang. sociable weaver), który występuje na terenie 3 afrykańskich państw: Namibii, Botswany i RPA. Tkacze budują ogromne gniazda, które mogą mieć nawet 7 m długości, masę ponad 1 tony i być zamieszkane przez 500 osobników.

Fotografia gniazd ptaków - Wikłaczy maskowych, zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia gniazd ptaków zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia gniazd ptaków zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Epupa Falls – wodospad na rzece Kunene, na granicy Namibii i Angoli.

Fotografia wodospadu Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wodospadu Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wodospadu Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew Moringa nad wodospadem Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia drzew Moringa nad wodospadem Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Urozmaiceniem scenerii barwnych skał nad rzeką Kunene są drzewa Moringa.

Fotografia drzew Moringa nad wodospadem Epupa Falls na rzece Kunene w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Sandwich Harbour to wyjątkowe miejsce, w którym pustynia spotyka się z oceanem.

Fotografia miejsca, w którym pustynia spotyka się z oceanem w Sandwich Harbour w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Jedna z kilku odsłon najstarszej na świecie pustyni Namib to żółte wydmy. Namib w języku nama oznacza „olbrzymi”, a w innym tłumaczeniu „miejsce, gdzie nic nie ma”. Od tego słowa pochodzi nazwa Namibii.

Fotografia pustyni Namib w Sandwich Harbour w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni Namib w Sandwich Harbour w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni Namib w Sandwich Harbour w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Flamingi – najbardziej znany symbol Walvis Bay.

Fotografia flaminga w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia flamingów w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia flamingów w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia flamingów w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia flamingów w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia flamingów w Walvis Bay w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia krajobrazu w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia góry w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Góra Spitzkoppe jest położona w środku niekończącej się równiny i wznosi się na wysokość 1800 m n.p.m. Jest pozostałością gigantycznego wulkanu, który runął 100 milionów lat temu.

Fotografia góry Spitzkoppe w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia góry Spitzkoppe w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Czarne ptaki obok siebie to błyszczaki lśniące (ang. cape starling).

Fotografia ptaków - Błyszczaków lśniących w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia jaszczurki w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia góry Spitzkoppe w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia góry Spitzkoppe w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Populacja plemienia Herero, nazywanego hodowcami krów lub narodem pasterzy, wynosi ok. 100 tys. Jest to bardzo dumny naród farmerski – miarą zamożności jest liczba posiadanych krów. O tym, jak ważne jest to dla Herero świadczy tradycyjny strój kobiet. Nakrycie głowy jest zrobione na kształt krowich rogów, a resztę stroju stanowi suknia wiktoriańska wyglądająca jak tułów krowy.

Fotografia plemienia Herero w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia plemienia Herero w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia plemienia Herero w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Płaskowyż Waterberg wznosi się na wysokość 1878 m n.p.m., czyli ponad 400 m nad otaczające go równiny. Na tym płaskowyżu dinozaury pozostawiły swoje ślady 200 milionów lat temu.

Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia płaskowyżu Waterberg  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia geparda  zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zebr zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Antylopy dikdik należą do najmniejszych na świecie. Nazwa dikdik pochodzi od dźwięku, który wydają, gdy są zaniepokojone.

Fotografia antylopy Dikdik zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia antylopy Dikdik zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia szakala zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia szakala zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia widoku w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Odwiedziliśmy również wioskę plemienia koczowniczo-pasterskiego Himba w regionie Kunene. Lud Himba, którego liczebność szacowana jest na 20-50 tys. żyje niezmiennie przez wieki według swoich tradycji.

Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Chaty zrobione są z liści palmowych, błota i odchodów zwierzęcych. Niestety w regionie tej wioski nie padało od 6 lat (winą obarcza się zmiany klimatu).

Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia chłopca z wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Kobiety Himba znane są ze swojej unikalnej urody, którą podkreśla charakterystyczna fryzura i biżuteria. Pielęgnacja ciała polega na wcielaniu czerwonej ochry i zwierzęcego tłuszczu.

Fotografia kobiety z wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

W czasie dojrzewania włosy dziewczynek plecione są z przodu, by zakryć ich twarz przed zalotami mężczyzn. 

Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Kobiety zamężne noszą na czubku głowy skórzaną embre.

Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kobiety z wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia dziecka z wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia chłopca z wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Tradycyjny strój kobiety waży około 12 kg i składa się z licznych ozdób – bransolet noszonych na rękach i nogach, metalowych obręczy na szyi, pasa, korali oraz innych elementów wykonanych głównie ze skóry, kości i metalu, pokrytych mieszanką ochry i tłuszczu. Każda z tych ozdób ma swoje znaczenie, np. muszelki zawieszone na szyi symbolizują płodność, a liczba bransolet na kostkach nóg odpowiada liczbie posiadanych dzieci.

Fotografia wioski Himba zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia widoku zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia widoku zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia widoku zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Kolejne odsłony pustyni Namib. Jest to jeden z najbardziej ubogich w opady terenów na świecie (rocznie opady wynoszą zaledwie 10–14 mm i zwykle występują przez kilka dni, raz na kilka lat).

Fotografia pustyni Namib zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni Namib zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni Namib zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia pustyni Namib zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia zwierzęcia zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

W drodze ze Swakopmund do Sesriem przekroczyliśmy Zwrotnik Koziorożca.

Fotografia tabliczki zwrotnika koziorożca zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kościoła zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej

Kolonia 200 000 fok na przylądku Cape Cross. Waga największych samców dochodzi do 360 kg. Samice są za to dużo mniejsze – ważą do 75 kg.

Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej
Fotografia kolonii fok na przylądku Cape Cross zrobiona w Namibii, autorstwa Ani Wilanowskiej