Ta sesja to połączenie prostych portretów z kilkoma bardziej abstrakcyjnymi ujęciami
Bez sztywnych założeń i z góry ustalonego planu – priorytetem była dobra zabawa, przestrzeń na improwizację i szukanie ciekawego światła w mieszkaniu na warszawskim Mokotowie. Modelką była koleżanka ze studiów – Monika. Zapraszam do obejrzenia galerii.












