Kategoria Zdjęcia

Bory Tucholskie

Bory Tucholskie są dowodem na to, że nie trzeba jechać na drugi koniec świata, by złapać głęboki oddech i uciec od codziennego pędu. Mnóstwo śniegu, łabędzie na oszronionych wodach, stada saren mknące między drzewami oraz przepiękne, ciche lasy to po prostu idealny przepis na reset i niespieszne wycieczki w dzikiej naturze. Zapraszam do obejrzenia zdjęć z lutego 2021 roku.

Śnieżna niedziela

Na wieść o gęsiach tybetańskich widzianych na Moście Gdańskim postanowiłam wybrać się w weekend na spacer i spróbować je odnaleźć. Druga okazja może się nie powtórzyć. Spotkałam też sympatycznego psa, który równie chętnie pozował do zdjęć. Zapraszam do obejrzenia galerii z tego zimowego przedpołudnia.

Islandia

W sierpniu 2020 r. pandemia covid pokrzyżowała wiele planów, a ja do końca nie wiedziałam, czy mój lot się odbędzie. Finalnie wszystko się udało, a pustki na szlakach okazały się przywilejem - z powodu braku tłumów surowa Islandia wydawała się jeszcze bardziej nierealna. Jest to bez wątpienia niesamowite miejsce z widokami tak spektakularnymi, że momentami czułam się jak na obcej planecie. :) Natura pokazała jednak swoje grymaśne oblicze – przez połowę wyjazdu padało i wiało, a gęsta mgła ograniczała widoczność do ok. 2 metrów. Żeby cokolwiek zobaczyć, w niektóre miejsca wracałam drugi raz, ale zdecydowanie było warto!

Oblicza

Ta seria zdjęć powstała w różnych zakątkach Warszawy - od ukwieconych parków po miejskie przestrzenie z nowoczesną architekturą. Przed moim obiektywem po raz kolejny stanęła Monika, koleżanka ze studiów. Takie sesje lubię najbardziej - połączone z dobrą kawą, spacerem i fajnie spędzonym dniem. Zapraszam do oglądania.

Gdy kolory milkną

Zdjęcia w odcieniach szarości to lekcja uważności, w której brak koloru zmusza do innego spojrzenia. Gdy z kadru znika paleta barw, na pierwszy plan wysuwają się faktury, światłocienie i kompozycja. Dzięki temu zdjęcia zyskują ponadczasowy, nieco surowy klimat, a wzrok nie rozprasza się na detale. Ta prosta forma potrafi opowiedzieć głębszą historię niż najbardziej kolorowe ujęcia.

Sri Lanka

Sri Lankę zapamiętałam jako niezwykle barwną wyspę, z zieloną dżunglą i niesamowitą energią. No i jedzenie - to był prawdziwy kulinarny raj i jedno z najlepszych miejsc, w jakich miałam okazję próbować lokalnych smaków. Lankijczycy wychodzą z założenia, że jedzenie musi być zawsze świeże - nie jedzą dań z poprzedniego dnia (jeśli zostanie trochę jedzenia, oddają je zwierzętom). Na Sri Lance też pierwszy raz jadłam palcami, w sumie po co sztućce :) Zapraszam do obejrzenia mojej relacji z wyjazdu z września 2019 r.

Egzotyczne barwy

Ta galeria powstała na Sri Lance pełnej barw, słońca i unikalnej atmosfery. Sri Lanka ma w sobie jakąś magię - powietrze pachnie oceanem, a światło wydobywa soczystą zieleń dżungli. Mam nadzieję, że w tych kadrach czuć ten niepowtarzalny klimat. Same zdjęcia powstały spontanicznie, po drodze.

Iran

Listopad 2018 r. – wszystko zaczęło się od tanich biletów lotniczych za 400 zł! Na podjęcie decyzji o wyjeździe do Iranu miałam pół minuty, bo miejsca znikały w mgnieniu oka. Nie muszę chyba wyjaśniać, że długo się nie zastanawiałem. Była to jedna z moich pierwszych wypraw na Bliski Wschód, więc nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Na szczęście Iran okazał się rewelacyjny zaraz po przyjeździe, a jego mieszkańcy urzekli mnie niezwykłą gościnnością i życzliwością. Do tego dochodziło przepyszne jedzenie... Z wielką chęcią chciałabym tam kiedyś wrócić! Zapraszam do mojej relacji.

Niejednoznacznie

Ta sesja jest połączeniem prostych portretów z kilkoma bardziej abstrakcyjnymi. Bez sztywnych założeń i z góry ustalonego planu – chodziło o to, żeby się spotkać, fajnie spędzić czas i znaleźć przestrzeń na improwizację. Modelką była koleżanka ze studiów - Monika, a zdjęcia zostały wykonane w mieszkaniu na warszawskim Mokotowie. Zapraszam do obejrzenia galerii.

Wodne kadry

Kilka zdjęć z plaż Turcji i Portugalii - czyli łapanie fal i spacery po piasku podczas dnia odpoczynku pomiędzy zwiedzaniem. Te ujęcia to przerwa w podróży – zapach bryzy, cieplejsze światło i przystanek w trasie bez patrzenia na zegarek.