Namibia to kraj kontrastów, dzikich zwierząt, największych wydm i najgłębszych kanionów. Na najstarszej pustyni świata żyją najstarsze plemiona na świecie.
Namibię odwiedziłam w lipcu 2021 r. i to właśnie tam ujrzałam jedne z najwspanialszych krajobrazów, jakie kiedykolwiek widziałam. Nie bez powodu nazywana jest ”Perełką Afryki”. Przez wiele lat Namibia istniała na mapie jako Afryka Południowo-Zachodnia, niepodległość przyznano jej dopiero w 1990 r.
Na zdjęciu poniżej widać charakterystyczny dla pustyni Namib pomarańczowy piasek, który w promieniach słońca nabiera intensywnych barw. W Sossusvlei znajdują się jedne z najwyższych i najpiękniejszych wydm na świecie.

Dune 45 to najsłynniejsza wydma w Namibii. A śniadanie tuż obok niej po podziwianiu wschodu słońca smakuje wyjątkowo! 🙂









Deadvlei to niezwykłe miejsce, w którym kiedyś znajdowało się jezioro. Następnie zostało odcięte od rzeki przez przesuwające się wydmy i dlatego wyschło. Nie bez powodu słowo „vlei” oznacza dno wyschniętego jeziora.

Poniżej widać blade i twarde jak skała dno Deadvlei z wyschniętymi, kilkusetletnimi drzewami, otoczone pomarańczowymi wydmami – to wszystko sprawia, że obraz wydaje się surrealistyczny.








Lud Damara stanowi ok. 8% populacji i razem z Buszmenami jest uznawany za najstarsze plemię w Namibii. W 1960 r. rząd RPA przesiedlił wszystkich ludzi Damara na teren pustyni, który dziś nazywamy Damaraland. Z plemienia Damara pochodzi prezydent Namibii Hage Geingob.







Najpopularniejsza gra w Namibii nazywana jest Owela.



W Damaraland znajdują się rysunki naskalne Buszmenów, które są zabytkiem Unesco. Do dziś odkryto ponad 2000 rysunków, ale pod kamieniami może znajdować się ich jeszcze więcej. Każde zwierzę miało inne znaczenie, np. lew z dłońmi i stopami człowieka oznaczał szamana.

Poniżej widać góralka skalnego wylegującego się na słońcu oraz rysunek oryksa ze zbiornikami, który był symbolem wody.


Żyrafa była symbolem deszczu – im więcej żyraf, tym więcej deszczu padało w danym miejscu. Buszmeni wiedzieli, w którym kierunku iść na polowanie po śladach zwierząt, np. lwa i antylopy. Śladów uczyli się przez rysunki – w ten sposób przekazywali sobie wiedzę.















Nieodłącznym elementem Namibii są wysokie i stożkowate gniazda termitów należących do gatunku Macrotermes mossambicus.

Na drzewie widać dosyć popularne gniazda ptaków dziergaczy białobrewych.


Poniżej widać gniazda wikłaczy maskowych (ang. masked weaver) – ich ilość na drzewie oznacza ilość samic. Jeden samiec buduje gniazda wielu samicom, które się o siebie wzajemnie zazdrosne, więc podcinają te gniazda. Samiec musi je budować od nowa i w końcu umiera z wyczerpania. Na kolejnym zdjęciu widać gniazdo gatunku tkacz (ang. sociable weaver), który występuje na terenie 3 afrykańskich państw: Namibii, Botswany i RPA. Tkacze budują ogromne gniazda, które mogą mieć nawet 7 m długości, masę ponad 1 tony i być zamieszkane przez 500 osobników.



Epupa Falls – wodospad na rzece Kunene, na granicy Namibii i Angoli.





Urozmaiceniem scenerii barwnych skał nad rzeką Kunene są drzewa Moringa.

Sandwich Harbour to wyjątkowe miejsce, w którym pustynia spotyka się z oceanem.

Jedna z kilku odsłon najstarszej na świecie pustyni Namib to żółte wydmy. Namib w języku nama oznacza „olbrzymi”, a w innym tłumaczeniu „miejsce, gdzie nic nie ma”. Od tego słowa pochodzi nazwa Namibii.



Flamingi – najbardziej znany symbol Walvis Bay.








Góra Spitzkoppe jest położona w środku niekończącej się równiny i wznosi się na wysokość 1800 m n.p.m. Jest pozostałością gigantycznego wulkanu, który runął 100 milionów lat temu.


Czarne ptaki obok siebie to błyszczaki lśniące (ang. cape starling).




Populacja plemienia Herero, nazywanego hodowcami krów lub narodem pasterzy, wynosi ok. 100 tys. Jest to bardzo dumny naród farmerski – miarą zamożności jest liczba posiadanych krów. O tym, jak ważne jest to dla Herero świadczy tradycyjny strój kobiet. Nakrycie głowy jest zrobione na kształt krowich rogów, a resztę stroju stanowi suknia wiktoriańska wyglądająca jak tułów krowy.



Płaskowyż Waterberg wznosi się na wysokość 1878 m n.p.m., czyli ponad 400 m nad otaczające go równiny. Na tym płaskowyżu dinozaury pozostawiły swoje ślady 200 milionów lat temu.








Antylopy dikdik należą do najmniejszych na świecie. Nazwa dikdik pochodzi od dźwięku, który wydają, gdy są zaniepokojone.





Odwiedziliśmy również wioskę plemienia koczowniczo-pasterskiego Himba w regionie Kunene. Lud Himba, którego liczebność szacowana jest na 20-50 tys. żyje niezmiennie przez wieki według swoich tradycji.

Chaty zrobione są z liści palmowych, błota i odchodów zwierzęcych. Niestety w regionie tej wioski nie padało od 6 lat (winą obarcza się zmiany klimatu).



Kobiety Himba znane są ze swojej unikalnej urody, którą podkreśla charakterystyczna fryzura i biżuteria. Pielęgnacja ciała polega na wcielaniu czerwonej ochry i zwierzęcego tłuszczu.

W czasie dojrzewania włosy dziewczynek plecione są z przodu, by zakryć ich twarz przed zalotami mężczyzn.




Kobiety zamężne noszą na czubku głowy skórzaną embre.





Tradycyjny strój kobiety waży około 12 kg i składa się z licznych ozdób – bransolet noszonych na rękach i nogach, metalowych obręczy na szyi, pasa, korali oraz innych elementów wykonanych głównie ze skóry, kości i metalu, pokrytych mieszanką ochry i tłuszczu. Każda z tych ozdób ma swoje znaczenie, np. muszelki zawieszone na szyi symbolizują płodność, a liczba bransolet na kostkach nóg odpowiada liczbie posiadanych dzieci.




Kolejne odsłony pustyni Namib. Jest to jeden z najbardziej ubogich w opady terenów na świecie (rocznie opady wynoszą zaledwie 10–14 mm i zwykle występują przez kilka dni, raz na kilka lat).





W drodze ze Swakopmund do Sesriem przekroczyliśmy Zwrotnik Koziorożca.


Kolonia 200 000 fok na przylądku Cape Cross. Waga największych samców dochodzi do 360 kg. Samice są za to dużo mniejsze – ważą do 75 kg.









